skrzydelko.pl

Zmień operatora, nie przepłacaj!

  • Orange
  • T-Mobile
  • Plus
  • Play

Orange salon Orange Łódź

Zobacz wszystkie salony Orange w miejscowości Łódź

Al. Piłsudskiego 3, Łódź
popraw dane

Telefon:
42 639 60 60
faks:
42 639 60 20

Godziny otwarcia:

poniedziałek-piątek
09:00-20:00
sobota:
10:00-16:00
niedziela:
10:00-16:00

Opinie o salonie Orange Łódź

wiszę na telefonie od kilkunastu minut po rozmowie płatnej z numerem 501 500 500 pod którym pani nie była w stanie mnie poinformować gdzie w Łodzi mogę oddać telefon do naprawy.
Anonim (abmg150.neoplus.adsl.tpnet.pl) (15.12.2014 10:18)

Najgorszy salon w jakim kiedykolwiek byłam. Pani kierownik która stoi przy ksero? Chyba ktoś tu podaje się za kogoś innego. Okienka wolne ale pracownicy są podobno na przerwie. Czekam godzinę. Nikt tu noego szanuje czasu klienta. Ten salon nie spełnia podstawowych standardów. Jedynie stoisko kas działa płynnie. Po gotówkę łatwo wyciągnąć rękę.
Anonim (public-gprs514687.centertel.pl) (12.12.2014 15:28)

Dzień dobry ... dziękuję za profesjonalną obsługę od 12 lat ***** życzę moc zdrowia i pomyslnosci ***** JHP
Anonim (178.181.180.67.nat.umts.dynamic.t-mobile.pl) (08.11.2014 14:47)

Nie mogłam się dodzwonić6 listopada br .Jestem zmuszona dojechać do Łodzi ,żeby uzyskać informację. Kowalska
Anonim (host-176-221-120-205.dynamic.mm.pl) (08.11.2014 08:23)

okropna obsluga, niesympatyczna, niekompetentna i bardzo nieuprzejma
Anonim (agnh145.neoplus.adsl.tpnet.pl) (10.09.2014 11:01)

Dodzwonić sie do nich to chyba mistrzostwo świata zawsze zajęte, będąć na miejscu straciłem 1,5 godz by załatwić sprawę salon i pracowników za mało do ilości klientów .
Anonim (staticline2067.toya.net.pl) (21.08.2014 14:08)

Mają ludzi w ..... ,nikt nie odbiera telefonu, chyba nikomu tam na ludziach nie zależy. po co tam są /chyba dla nas, a nie robią nic tylko wyłudzają forsę , bo nie wierzę, że czekając na połączenie nic nie płacę.
Anonim (staticline1896.toya.net.pl) (10.06.2014 16:45)

Ta firma schodzi na ........ . Niekompetentni pracownicy. Na widok klienta konsultant ucieka, dosłownie, rzekomo celem ustalenia dogodnego sposobu załatwienia sprawy. Dwa wyjścia w jednej sprawie to dużo czy mało. W sumie prawie pięćdziesiąt minut rozmowy i nic nie załatwione. Kolejne pismo. Czemu służą takie salony jak nic nie można załatwić O kontakcie telefonicznym już nie wspomnę. Swoją drogą salon Orange a jeden telefon stacjonarny. Ciekawe, klient zapłaci. Życzę tym pracownikom aby na swojej drodze życiowej spotykali tak " kompetentnych" ludzi jak oni sami.
Pozdrawiam
Anonim (ces3.neoplus.adsl.tpnet.pl) (27.05.2014 18:32)

Chamstwo. Nie odbierają telefonów.
Anonim (dvv212.neoplus.adsl.tpnet.pl) (17.05.2014 13:00)

(12.05.2014) ok 17.00 na rozmowę z konsultantem czekałam jedynie półtorej godziny. z 10 dostępnych stanowisk, 5 było otwartych(w takich "czerwonych" godzinach, obłożenie stanowisk powinno być conajmniej 8/10.) przy czym 2 były zajęte przez cały czas mojego tam pobytu. (obsługiwać klienta przez ponad półtorej godziny???!!!) Może warto byłoby wprowadzić czas na obsługę klienta? No i nie rozumiem systemu spacerów konsultantów na zaplecze po naklejkę, po kartkę, po coś tam. No i najlepiej postawić 2 osoby na informacji, żeby wpychały ludziom akcesoria do telefonów (nikt nie kupił) niż posadzić kogoś na stanowisku do obsługi.
Anonim (159-205-141-0.adsl.inetia.pl) (14.05.2014 12:40)

to sa kpiny nikt nie odbiera telefonu
Anonim (axh13.neoplus.adsl.tpnet.pl) (28.03.2014 11:02)

Niestety czasami jest to jedyny pok do którego można się udać... Nie chcę generalizować, ale zawsze trafiam na głupią pizdę, która tylko zniechęca mnie do załatwienia czegokolwiek. O czasie oczekiwania do stanowiska nie wspomnę.. Ostatnio dowiedziałem się, że prawo Rzeczpospolitej Polskiej tam nie obowiązuje, bo tylko dowód osobisty jest dokumentem tożsamości -prawo jazdy i paszport już nie ??? Ogólnie odradzam - banda debili i przygłupów nie ceniących cudzego czasu i nerwów. Szkoda, bo dawniej załatwiałem tam sprawy szybko, łatwo i przyjemnie (jakieś 5 lat temu)
Anonim (teosat.pl.179.41.31.in-addr.arpa) (25.03.2014 16:36)

13 oraz 14 lutego 2014 telefonów nikt nie odbiera.
Telefon albo zajęty albo oczekiwanie ja 60 minut i ciągle ten sam komunikat
Anonim (178.180.48.6.nat.umts.dynamic.t-mobile.pl) (14.02.2014 11:18)

debile ułomy czy problemem jest odebrać telefon to nie jest trudne !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
Anonim (staticline-31-183-26-118.toya.net.pl) (03.02.2014 16:00)

Beznadziejny salon i obsługa, ciągle coś u nich się psuje , albo wyświetlacze z przywołaniem danego numeru do stanowiska , albo zawiesza się system, byłam kilka razy pod rząd i nigdy nic nie załatwiłam, nie wspomnę że nigdy nie odbierają telefonów, to jest nagminne. Nie polecam nikomu załatwiania w tym salonie spraw.
Anonim (staticline-31-183-35-79.toya.net.pl) (31.01.2014 09:09)

ludziom zawsze cos nie pasuje skoro uwazaja pracownikow za de
bili to po co tam przychodza?
Anonim (public-gprs189649.centertel.pl) (20.09.2013 22:56)

najlepsi sa kierownicy, zapytana owa pani blondynka przedstawiajaca sie jako kierowniczka nie zna adresu e-mail na biuro obslugi ani nie potrafi udzielic odp, na temat ofert na karte, dobreeeeeeee ;-)
Anonim (public-gprs189649.centertel.pl) (20.09.2013 22:53)

banda debili co nie odbiera telefonu
Anonim (84-10-106-22.static.chello.pl) (31.08.2013 10:38)

Odebranie telefonu przerasta techniczne mozliwości pracowników , umysłowych możliwości natomiast nie będę komentował-szkoda nerwów.
Anonim (static-81-219-27-108.devs.futuro.pl) (18.01.2013 09:09)

Nie wiem kto to wymyślił, ale faktury za zakupione doładowanie nie wydaje kasa, tylko trzeba odstać z półtorej godziny do konsultanta, nie wiadomo po co - to jest chore
Anonim (dxg14.neoplus.adsl.tpnet.pl) (11.01.2013 12:57)

Dodzwonienie sie do tego salonu FIRMOWEGO !!! graniczy z cudem. Jeżeli firma komunikacyjna ORANGE tak traktuje abonentów to życze jak najmniej sukcesów.
Anonim (f89-77.icpnet.pl) (07.01.2013 11:25)

Po to są telefony, żeby były odebrane! Ludzie pracują i naprawdę czasami nie dają rady jechać do salonu, a wystarczyłaby informacja przez telefon! Odrobinę zrozumienia także dla tych poproszę Panie poniżej.
Anonim (user-164-126-229-117.play-internet.pl) (01.10.2012 14:21)

Inteligenci, bo salon to nie BOK telefoniczny, a ilość ludzi których tam obsługują jest tak duża, że nikt nie pilnuje telefonu przy recepcji tylko biega od klienta do klienta i stara się ogarnac ta kolejkę. Troche zrozumienia. Telefon w salonie jest po to, zeby pracownik mogl skontaktowac sie z klientem jesli tego sytuacja wymaga, a nie po to, zeby robic sobie z niego infolinie na temat problemow u tego operatora.

pozdrawiam
Anonim (ame223.neoplus.adsl.tpnet.pl) (12.09.2012 11:53)

no to rozwiazali problem ! teraz po 5 sygnałach włącza sie automat ze \'trwaja konsultacje\'. Nie mozna zatrudnić studenta do odbierania telefonów??? Przeciez to niepoważne żeby nie mozna sie było dodzwonic!
Anonim (staticline22571.toya.net.pl) (10.04.2012 13:41)

Potwierdzam juz dwa razy dzwoniłam i ktoś odbiera i odkłada suchawkę!
Anonim (public8264.xdsl.centertel.pl) (09.10.2011 12:54)

pracownicy nie odbieraja telefonow lub podnosza sluchawke i po chwili odkladaja
Anonim (gfd178.internetdsl.tpnet.pl) (21.07.2011 15:38)

Twoja opinia o salonie Orange Łódź

Pisząc odpowiedź pamiętaj o regulaminie forum

Treść Twojej opinii o salonie Orange Łódź:

Wpisz kod z obrazka