Zmień operatora, nie przepłacaj!
Zobacz wszystkie salony Play w miejscowości Rzeszów
Wacława Kopisto 1, Rzeszów Milenium Hall
popraw dane
Godziny otwarcia:
Wrzesien2016.
Kupowalem internet na Karte .
Pan obslugujacy byl dosyc nie przyjemny bo nie chcialem Internetu na umowe.
Nie sprzedal mi prze ze mnie rzadanej promocji ktora mial w Gablocie.
Nie ma on pojecia o obsludze klienta.
Play jako siec jest w porzadku, ale tego salonu nie polecam!
Anonim (85.219.196.236) (10.09.2016 17:34)
W grudniu roku 2015 zmieniałam telefon w sieci Play. Wszystko fajnie pięknie,pan mówił że jest tam jakaś formuła że za 3 telefony będziemy płacić 130 zł,w tym:nielimitowane sms,rozmowy i internet.A do tego pakietu za darmo karte z playa na internet do komputera.
Dzisiaj mama wchodzi i patrzy: rachunek 314zł
Dzwoni do Playa by to wyjaśnić...Okazało się że gość pomylił sobie formułe,i zamiast placic za 3 telefony 130 zł,płacimy 130 zł za każdy telefon..A dodatkowo internet za darmo do komputera wgl nie działał! Strona ładowała się kilka minut a i tak działało jak krew z nosa...za tą karte płacimy 135zł,gdzie nie jest ona w żaden sposób użytkowana.Za mój sam telefon co miesiac mama bedzie musiala placic 160 zł.Czyli nasz cały rachunek miesięczny będzie wynosić 314 zł miesięcznie. Pan nas oszukał i umywa ręce w bardzo chamski sposób,nie czuuje winy w tym co zrobił.Na dodatek robili korekty.. W Październiku rodzice zrywają umowę i muszą płacić 1000 zł,ale to i tak lepsze niż siedzenie w tym Playu w Millenium Hall.Z tego co widzę,kilka oso miało już podobne przypadki..
Anonim (acbg78.neoplus.adsl.tpnet.pl) (23.08.2016 13:19)
Byłem wczoraj w tym salonie Play w Millenium i popieram wpis o braku szacunku do klienta. Jak nie maja zarobku to totalna zlewka. Nawet mówiąc kierownikowi że działają na szkodę firmy to tylko to potwierdza.Chciałem tam przedłużyć umowe i wszystko szło dobrze po póki nie powiedziałem za chce ofert VIP . Kierownik odpowiedział mi ze nie sprzedają, wiec po krótkiej wymianie słów udałem sie do salona Play na Kościuszki gdzie wszystko bez łaski załatwiłem. Zrobiłem rozpytanie w salonach na temat takich zakazów to mi odp ze salon musi mi sprzedać ale co niektórzy wykręcają sie bo z oferty VIP im prawie nic nie zostaje i potwierdza sie ze jak nie mają zarobku na tobie to mają cie w D.... Pozdrawiam
Anonim (ip-91.246.67.171.skyware.pl) (05.02.2016 10:47)
Hejt na salon PLAY w Millenium Hall! Kierownik okazuje zerowy szacunek do klienta siedząc na swoim "stołku" opierając sie z założonymi rękami i odpowiada jakby siedział tam za karę zarabiając 4,50zl brutto.. Brak jakiegokolwiek zainteresowania problemem, podobnie reszta pracownikow, którzy mieszają wszystko, że trzeba jeździć wyjaśniać co pare dni.. Formuła rodzinna gdzie zamiast darmowych rozmów i SMS musiałem płacić, a jedna z osób W OGÓLE nie została włączona do formuły.. Takie ich skromne błędy.. - ale wszystko niby było dobrze jak twierdzili na początku
Anonim (user-94-254-192-149.play-internet.pl) (06.12.2015 12:22)
Ja mam abonament w play od kilku lat i zawsze obsługiwano mnie w należyty sposób. Fakt w millenium często jest tłoczno ale kwestia zjawienia się w odpowiedniej porze i problem znika. Niedawno przedłużyłam umowę i jeszcze dostałam prezent za wzięcie udziału w konkursie. I to jest bardzo pozytywne - plus dla Play.
Anonim (static62-133-131-130.ostnet.pl) (13.11.2015 10:53)
Opinia dotyczy salonu Play w Millenium Hall w Rzeszowie.
Miesiąc temu byłem podpisać kolejną umowę. Obsługiwał mnie pan "1". Niestety nie miał dla mnie czasu, gdyż bardzo się spieszył. Wybrałem telefon i dostałem pod nos umowę do podpisania. Nie dostałem nawet paragonu za zakupiony telefon. Podczas tej rozmowy nikt mnie nie poinformował o zmianie warunków umowy (zmianie abonamentu).
Otrzymałem pierwszy rachunek po podpisaniu umowy. Z kwoty, którą dotychczas płaciłem (ok50zł), suma wzrosła trzykrotnie (ok150zł). Dopiero wtedy przeczytałem dokładnie rachunek i umowę, na której widniał zupełnie inny abonament, niż miałem poprzednio. Wziąłem całą dokumentacje i pojechałem do salonu. Tam pan "2" który mnie obsługiwał stwierdził krótko, że nie będzie wyjaśniał tej sprawy, bo nie będzie wchodził w kompetencje pana "1", że to muszę z nim tą sprawę wyjaśnić, a na koniec dodał tylko, że przecież podpisałem umowę więc czego chce... Przyjechałem na drugi dzień na rozmowę z panem "1".... Wyjaśniłem o co mi chodzi, że na jakiej podstawie, nie zgadzając się na żadną zmianę abonamentu (przypominam, że przy podpisywaniu umowy nie było mowy o tym...), zmienił mi ją... Pan "1", jak wcześniejszy rozmówca ( z dnia poprzedniego), stwierdził, że podpisałem umowę i czego ja jeszcze chcę... No i oczywiście bronił się stwierdzeniem, że to niemożliwe, aby o tym nie mówił przy podpisywaniu umowy... Żądając od niego odtworzenia monitoringu, stwierdził , że nie może tego zrobić, gdyż to jest monitoring na bieżąco....Przypuszczam, że bał się, iż wyjdzie jego niekompetencja.... Na koniec zaproponował mi wydrukowanie ?rozwiązania umowy z przyczyn leżących po stronie Abonenta, gdzie Operator żąda kary umownej z tytułu rozwiązania Umowy?....
Jest to moim zdaniem jawna bezczelność, brak jakichkolwiek zasad i kompetencji, zwykłe buractwo.
Uważajcie, czytajcie, i sprawdzajcie umowy....... Prowadząc firmę tyle lat, posiadając umowy z różnymi operatorami nie miałem takich problemów.....
Anonim (ip-91.189.220.2.skyware.pl) (14.05.2015 15:20)
to rusz tyłek i idź załatw sprawy. Ja w ogole nie mam problemów z siecią PLAY.
Anonim (ip-91.189.219.181.skyware.pl) (13.09.2014 15:20)
Jestem klientka od 3 miesięcy i jestem mocno niezadowolona a dodzwonic sie do salonu Play w Rzeszowie (Milenium)
graniczy z cudem
Anonim (agcu39.neoplus.adsl.tpnet.pl) (04.07.2014 11:13)