Zmień operatora, nie przepłacaj!
Zobacz wszystkie salony T-Mobile w miejscowości Warszawa
Puławska 12A, Warszawa
popraw dane
Godziny otwarcia:
Polacy i ich wieczne narzekania
Chcą mieć za darmo i prestiżowa obsługę
Anonim (188.146.161.138.nat.umts.dynamic.t-mobile.pl) (25.07.2017 22:40)
Można dzwonić !!! " i " WITAMY W TELEFONICZNYM BIURZE KLIENTA" ---I CISZA ????????
DNO KOMPLETNE !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
22/ 4134444 ????
Anonim (095160153173.dynamic-ww-10.vectranet.pl) (13.06.2017 16:35)
Ile razy o coś pytam otrzymuję odpowiedż nie wiem lub obsługująca konsultuje się z koleżankami.
Czeka. się godzinami
Anonim (178235043232.dynamic-ww-08.vectranet.pl) (18.05.2017 17:10)
Lenie i obiboki ,Czekanie bez końca na swój nr. a " miłe" panie to wchodzą na zaplecze to wychodzą a jak już obsługują to we dwie jednego klienta. Chyba brak kompetencji. Niech lepiej siedzą w domu i wychowują dzieci na bardziej pracowitych ludzi.
Anonim (acgs210.neoplus.adsl.tpnet.pl) (23.02.2016 07:34)
Koszmar - każdą usługę trzeba załatwić osobiscie - nikt bowiem nie odbiera telefonów (tylko aut.info). Oddałem tel.do naprawy (peknieta szybka do wymiany),pani poinformowała mnie o cenie usługi ok.40 zł. Oddano tel.do firmy serwisowej Regenersis. Napisalem tam z prosba o detale wyceny, dostałem mailem kosztorys na 294 zł. Obecnie usiluje odebrać telefon bez naprawiania. Nie wiem czy się uda - dziś jade do kolejki w salonie.Wszystko razem zniecheca stanowczo do korzystania z tej sieci.
Anonim (94.75.123.79) (11.02.2016 11:05)
C.d.
W tej sytuacji oświadczyłam, ze chcę zamknąć rachunki w waszej firmie, ale okazało się, że w tym tym celu musiałabym też zatelefonować do T-Mobile, jako że pani z obsługi odmówiła mi pomocy w zamknięciu tychże rachunków, powołując się na jakieś wewnętrzne zarządzenia. Jednakże te zarządzenia są wyraźnie bezprawne i bezsensowne, jako że jeśli ja mogę w tymże ?salonie? T-Mobile otworzyć rachunek, to tym samym mogę go też i zamknąć, a utrudnianie mi zamknięcia owego rachunku jest niezgodne z obowiązującym w Polsce i w Unii Europejskiej prawem w dziedzinie ochrony konsumenta i wolnej konkurencji.
W związku z tym żądam natychmiastowego rozwiązania w/w umów z powodu niedotrzymania przez waszą firmę ich warunków oraz wypłaty odpowiedniego odszkodowania za straty, w tym także moralne, które poniosłam z tego powodu. Jeśli naliczycie mi jakiekolwiek ?kary umowne|? za wcześniejsze rozwiązanie w/w umów, to będę się od was domagać odszkodowania w wysokości co najmniej dziesięciokrotnej w stosunku do ?kar?, które mi naliczycie, jako że wasze postępowanie nie tylko narusza warunki w/w umów, ale także jest niezgodne z przepisami obowiązującymi w tej dziadzinie w Polsce i generalnie w Unii Europejskiej.
Nikomu nie polecam T-Mobile a szczególnie zaś ich "salonu" przy ul. Puławskiej 12a w Warszawie.
Anonim (178235208191.warszawa.vectranet.pl) (31.12.2015 11:26)
Otrzymałam wczoraj, to jest 30 grudnia 2015 roku, SMS od T-Mobile, domagający się ode mnie natychmiastowej zapłaty zaległej faktury za listopad b.r. pod groźbą wyłączenia moich telefonów, pomimo iż zapłaciłam przed czasem za fakturę grudniową oraz jestem solidnym klientem tej firmy. Ową listopadową fakturę wyjątkowo zapomniałam zapłacić, jako że otrzymałam ją w momencie, w którym przenosiłam się z zagranicy do Polski, ale zaraz po otrzymaniu tego, zresztą bardzo niekulturalnego SMS-u, zapłaciłam ową fakturę przelewem bankowym i pojechałam do ?salonu? T-Mobile przy ul. Puławskiej 12a w Warszawie, aby upewnić się, że moje telefony nie zostaną wyłączone (dokładniej, że nie będzie na nie założona blokada na rozmowy z ich prowadzone). Zjawiłam się tam około godziny 17 i czekałam prawie godzinę, aby być obsłużona, pomimo iż dwie panie zajmujące się obsługą firm nic przez ten czas nie robiły, ale nie raczyły nawet zauważyć wciąż zwiększającej się kolejki klientów. Po tym, kiedy wasi pracownicy z tego ?salonu?, po zakończeniu obsługi swoich klientów zaczęli znikać ze swych stanowisk, zamiast zająć się kolejnymi klientami, musiałam wreszcie zwrócić im uwagę na to, że kolejka klientów rośnie, że dwie panie z sektora ?firmowego? nic od co najmniej godziny nie robią, a nikt personelu nie interesuje się tą, wciąż rosnącą kolejką klientów. W odpowiedzi, jedyny mężczyzna tam wówczas pracujący, postraszył mnie wezwaniem policji i ?poinstruował?, że ja mam siedzieć cicho i czekać na swoją kolejkę. Kiedy wreszcie przyszła moja kolej, to pani ze stanowiska obsługi powiedziała, ze ja sama mam w tej sprawie zniesienia nadchodzącej blokady zatelefonować do T-Mobile i poprosić o zdjęcie owej nadchodzącej blokady z moich numerów.
Anonim (178235208191.warszawa.vectranet.pl) (31.12.2015 11:24)
Jestem bardzo niezadowolona z poziomu obsługi klienta w placówce T-Mobile na ul. Puławskiej w Warszawie, a szczególnie z tego, że osoby tam zatrudnione nie są w stanie podjąć jakiejkolwiek decyzji, a w każdej sprawie odsyłają do telefonicznego centrum obsługi klienta. Ponadto kolejki do kasy są tamże zdecydowanie za długie oraz brakuje numerków do tejże kasy. Jestem więc całkowicie niezadowolona z poziomu świadczonych tam usług, a szczególnie zaś procedur związanych z reklamacjami. Ponadto poziom obsługi przy stanowiskach obsługi i kasach przypomina ten z najgorszych lat PRLu jeśli nie jest od niego gorszy.
Anonim (178235208191.warszawa.vectranet.pl) (31.12.2015 10:31)
niestety, wszystkie niepochlebne uwagi to prawda - lekceważenie klienta jest nagminne
nigdy i nikomu nie polecę t-mobile
Anonim (80.50.115.254) (11.09.2015 07:13)
Mam problem z dodzwonieniem się - nikt nie odbiera i rozmowa do operatora jest rozłączana :(
Nie jest to fajne.
Anonim (89-70-237-248.dynamic.chello.pl) (02.06.2015 14:14)
system ustawiania klienta w kolejkę do ,,kogokolwiek\'\' jest bardzo zły dla operatora i klienta z podstawowych powodów: 1 pracownik obsługi olewa prace i niespieszy sie poniewaz klient podejdzie tam gdzie go wyczyta tablica a ta wyczyta te miejsce które sie zwolniło.gdyby to klient wybierał swojego doradcę łatwo byłoby kierownictwu wytypowac i nagrodzic lidera czym zachęci do rywalizacji i wzorowej pracy pozostałych pracowników.2 klient nie ma bezpośredniego dostępu do ,,swojego\'\' zaufanego doradcy tylko trafia tam gdzie go maszyna pośle. pytanie do menadzerów Tmobile: jesli idziesz się ostrzyc to zmierzasz na fotel swojego ulubionego fryzjera czy siadasz tam gdzie wolne by poddac sie eksperymentowi zamiast miec,, tą\' pewnosc i spokój??3.)klient pośrednio chciałby miec wpływ na docenienie pracownika obsługi przez pracodawcę w dowód podziękowania za profesjonalną i grzeczną obsługę. jesli obsługa ma profit od ilosci obsługiwanych klientów to ja chcę by miała to osoba którą cenie w tym salonie a nie ta do której mnie posyła tablica świetlna.
Anonim (afef54.neoplus.adsl.tpnet.pl) (27.12.2012 16:52)
niby załatwisz co chciałes ale nieobejdzie się bez niewygody. 1)nie zawsze ale często konsultanci trzymają zwłaszcza osoby starsze wręcz godzinami zaczym sprawa zostaje załatwiona.uciekają co rusz na zaplecze w celu im tylko wiadomym. osoby starsze mają na ogół problem z włączeniem telefonu a co dopiero z obsługą jego wszystkich możliwosci.zupełnie niepotrzebnie wprowadzają tych ludzi w tą tematykę zamiast skupic sie tylko na tym co do nich dociera -czyli jak dzwonic dużo za jak najmniejsze pieniądze.owocem takiej obsługi jest KOREK W SALONIE JAK NA ZAKOPIANCE. 2) obsługa bardzo często pomija dogodne rozwiązania dla klienta przedstawiając te które obsłudze zapewniają najlepsze prowizje a nie koniecznie firmie, bo oszukany klient który sie o tym zorientuje odejdzie do innego operatora i nie wróci wiecej a to strata dla firmy.nie chciała zarobic mniej to nie zarobi wogóle.3)obsługa w salonie często ma różne zdanie na jeden temat ,szczególnie odmienne od obsługi infolinii przez co nie wiadomo komu uwierzyc.
Anonim (afef54.neoplus.adsl.tpnet.pl) (27.12.2012 16:28)